Za usługi adwokata czy radcy wcale nie trzeba płacić z własnej kieszeni. Wystarczy wykupić ubezpieczenie ochrony prawnej

Choć nie jest to w Polsce nowość, ostatnio o tym ubezpieczeniu zrobiło się głośniej. Władze samorządów prawniczych widzą w nim pomysł, jak zwiększyć popyt na usługi ich członków. Może ono być także sposobem, by zaoszczędzić na kosztach prawnika i procesu, kiedy chcemy dochodzić swoich roszczeń przed sądem.

Płacąc od kilkudziesięciu do kilkuset złotych rocznej składki, klient dostaje w razie potrzeby od firmy ubezpieczeniowej pieniądze na honoraria adwokata czy radcy oraz na opłaty sądowe, które mogą sięgać tysięcy złotych.

więcej na:    http://www.rp.pl/artykul/4,573134_Prawnik-z-polisy-moze-byc-tanszy.html