Jak podaje Gazeta Wyborcza przy wycenianiu szkód mamy teraz „wolną amerykankę”: ubezpieczyciele zaniżają odszkodowania, kancelarie je zawyżają, a coraz więcej spraw ma swój finał w sądzie.  Potwierdzeniem może być sprawa 25-letniej rowerzystki, która została potrącona przez samochód. Zgłosiła się do szpitala dzień po wypadku.